Aktualności
| Po kolejną wygraną. Lakers-Bucks 02.00 CET | ||||||||||||||||||||||||
|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|
2012-01-28 19:44:00 | autor: azloe | Komentarze [3]
| ||||||||||||||||||||||||
|
| ||||||||||||||||||||||||
Patrząc na ostatnie wyniki tych dwóch drużyn przeciętny człowiek pomyśli, że spotykają się dwa koszykarskie światy. I to nie takie, w których żółto-purpurowi są w górnej jego partii. Lakers na 5 ostatnich spotkań wygrali 2. I to po bólach, z Dallas Mavericks 73-70 i Clippers 96-91.
Niezły mecz przeciw Bulls Przed meczem mówiło się o pojedynku między Brandonem Jenningsem i Derrickiem Rosem, dwoma młodymi rozgrywającymi. Jennings od rywala nie odstawał tylko w pierwszej kwarcie, ale Bucks grali dobrze jeszcze przez 12 minut. Największym zaskoczeniem była gra Jona Leuer’a. 19 punktów dla rezerwowego to niezły dorobek. To była woda na młyn dla zespołu, grającego bez Andrew'a Bogut'a. Zawodnik wróci być może na ewentualne Play-Off.
Historia oczywiście za Lakers
W rewanżu Bucks wygrali dzięki fatalnej 4. kwarcie LAL. Przed nią prowadzili oni nieznacznie 72-66. John Salmons rzucił 20 punktów po stronie przyjezdnych. Kolejne double-double zaliczył Gasol a także Lamar Odom. Mieli odpowiednio 15 i 12 punktów a także 11 i 10 zbiórek. Kontuzje i inne absencje: Lakers: Steve Blake (złamanie chrząstki łączącej żebro z mostkiem) i Derrick Caracter (przesunięty do zespołu D-League). Bucks: Andrew Bogut (złamana lewa kostka, będzie pauzował około 3-4 miesięcy. Australijczyk doznał kontuzji w meczu z Houston Rockets).
Składy:
|
Aby komentować artykuły na stronie musisz być zalogowany
Komentarze [3]
| jerzyna898 | 2012-01-28 20:47:27 |
|---|
Na pierwszy rzut oka powinno to był łatwe zwyciestwo, ale w tym sezonie niestety wszystko jest mozliwe ....... i chyba wyczuwam porażke bo głupich błędach pod wlasnym koszem znowu i jakiej 40 pkt Kobego |
| natal21 | 2012-01-28 21:23:55 |
|---|
Bez Drewa Boguta oni nie istnieją więc nawet przy fatalnej postawie naszych PG,PF,SF i C , bo o SG nie boje się :) to powinien byc mecz latwy |
| devilll | 2012-01-29 16:05:59 |
|---|
no natal21 powinieneś się wziąć za bukmacherkę bo twoje analizy powalają na kolana. |
Logowanie / Rejestracja
Tabela konferencji zachodniej
| TEAM | Z | P | D | W | % | |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | 50 | 16 | 28-5 | 22-11 | 75.8% | |
| 2 | 47 | 19 | 26-7 | 21-12 | 71.2% | |
| 3 | 41 | 25 | 26-7 | 15-18 | 62.1% | |
| 4 | 41 | 25 | 26-7 | 15-18 | 62.1% | |
| 5 | 40 | 26 | 24-9 | 16-17 | 60.6% | |
| 6 | 38 | 28 | 20-13 | 18-15 | 57.6% | |
| 7 | 36 | 30 | 23-10 | 13-20 | 54.5% | |
| 8 | 36 | 30 | 25-8 | 11-22 | 54.5% |
Wywiady
Kontuzje
Lakers w sieci
- Sessions pozostanie back-upem w L.A., ale tak może być lepiej dla Lakers
- Plotki o których nie słyszał Pau Gasol
- Lakers potrzebują aktorów drugiego planu, nie statystów
- Big Fish
- Najlepsze show w Los Angeles. Nadal
- Shooting through the pain” z Kobe’m Bryantem i Marcinem Gortatem
- Projekt Bynum
- Kiepski początek Lakers i Mavs
- Kobe odzyskuje swój swagger
- Nowa nadzieja dla Lakers
- Bryant kontuzjowany, ale z Bulls ma zagrać
Mimo że sezon NBA nie wkracza w decydującą fazę to spotkanie z Milwaukee Bucks będzie bardzo ważne. To mecz z rodzaju tych do wygrania. Nie można stracić kontaktu z czołówką Konferencji Zachodniej. Te plany będą starali się pokrzyżować jednokrotni mistrzowie ligi z roku 1971 - Milwaukee Bucks, którzy w tym sezonie wreszcie mają okazję na ponowną grę w Play-Off. Czy zwycięstwo z Los Angeles Clippers to był tylko jednorazowy dobry mecz czy może Mike Brown znalazł już sposób na opanowanie nerwów zawodników w końcówkach spotkań? Początek już o 2.30 czasu polskiego.
Lepsza forma gospodarzy
W sezonie 2009/2010 dwukrotnie Jeziorowcy wychodzili zwycięsko z pojedynków. 107-106 po dogrywce w pierwszym meczu i 96-76 w drugim to zasługa nikogo innego jak Kobe'go Bryanta. 16 stycznia 2010 Lakers wygrali 118-107. W pierwszej piątce wyszli wtedy Bryant, Gasol, Odom, Artest i Fisher. 31 punktów rzucił Kobe trafiając 10 z 23 rzutuów. Double-double zaliczył Pau Gasol. Hiszpan miał 10 zbiórek i 18 punktów.