Aktualności
| Lakers 106 - Timberwolves 101 |
|---|
2012-01-30 08:51:00 | autor: daniel | Komentarze [6]
|
|
|
To wszystko zepsuło najlepszą w tym sezonie prezencję Lakers w ofensywie. W końcu udało im się przekroczyć granicę 100 punktów w meczu, po tym jak w 13 ostatnich nie potrafili tego dokonać, co stało się zarazem najdłuższą tego typu serią w całej historii zespołu, nie licząc czasów przed wprowadzeniem czasu na oddanie rzutów, tj. przed rokiem 1954. Do tego trio Kobe Bryant, Pau Gasol, Andrew Bynum było skuteczne jak nigdy, zdobywając 84 punkty na skuteczności bliskiej 57%, a cały zespół trafił 50,6% rzutów z gry i do tego 8 z 19 trójek (42,1%). |
Aby komentować artykuły na stronie musisz być zalogowany
Komentarze [6]
| mucha8 | 2012-01-30 10:11:29 |
|---|
powiem tak: NIESTETY WIN !!! |
| sasuke | 2012-01-30 12:53:43 |
|---|
1. Gasol wkońcu na swoim poziomie, Bynum też |
| bynum | 2012-01-30 15:13:43 |
|---|
| luki123 | 2012-01-30 15:29:11 |
|---|
Wszystko dobrze oprocz stylu gry. |
| kismeth | 2012-01-30 16:38:05 |
|---|
Kuptchak to powinien wyleciec za takie czekanie z transferami, chyba z mi tu Howarda+ Derona Wiliamsa sprowadzi po NBA ALL STAR GAME albo zamiast wiliamsa to Duranta |
| Lukas | 2012-01-30 21:35:01 |
|---|
Nie sądzę żeby DH był w LAL jakoś wybitnie potrzebny, z kolei uważam, że puszczenie Lamara było sporym błędem. O Durancie zapomnij. Bynum na C radzi sobie bardzo dobrze, szukałbym raczej na PF dobrego zawodnika no i tradycyjną dziurę po Philu czy jakiegoś sensownego i jednocześnie młodego PG. |
Logowanie / Rejestracja
Tabela konferencji zachodniej
| TEAM | Z | P | D | W | % | |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | 50 | 16 | 28-5 | 22-11 | 75.8% | |
| 2 | 47 | 19 | 26-7 | 21-12 | 71.2% | |
| 3 | 41 | 25 | 26-7 | 15-18 | 62.1% | |
| 4 | 41 | 25 | 26-7 | 15-18 | 62.1% | |
| 5 | 40 | 26 | 24-9 | 16-17 | 60.6% | |
| 6 | 38 | 28 | 20-13 | 18-15 | 57.6% | |
| 7 | 36 | 30 | 23-10 | 13-20 | 54.5% | |
| 8 | 36 | 30 | 25-8 | 11-22 | 54.5% |
Wywiady
Kontuzje
Lakers w sieci
- Sessions pozostanie back-upem w L.A., ale tak może być lepiej dla Lakers
- Plotki o których nie słyszał Pau Gasol
- Lakers potrzebują aktorów drugiego planu, nie statystów
- Big Fish
- Najlepsze show w Los Angeles. Nadal
- Shooting through the pain” z Kobe’m Bryantem i Marcinem Gortatem
- Projekt Bynum
- Kiepski początek Lakers i Mavs
- Kobe odzyskuje swój swagger
- Nowa nadzieja dla Lakers
- Bryant kontuzjowany, ale z Bulls ma zagrać
Los Angeles Lakers wygrali z Minnesotą Timbwerwolves 106-101, odnosząc swoje drugie zwycięstwo na wyjeździe w tym sezonie. Styl, w jaki to uczynili ponownie pozostawiał jednak wiele do życzenia. Mimo prowadzenia różnicą 18 punktów, Lakers pozwolili gospodarzom na zniwelowanie strat do zaledwie jednego punktu na 3 minuty przed końcem meczu. W ten sposób, para Kobe Bryant i Pau Gasol, która była motorem napędowym ofensywy Lakers w tym spotkaniu, musiała grać po 41 minut. To tyle jeśli chodzi o zapowiedzi trenera Mike'a Browna o skróceniu czasu gry swoich liderów.