Aktualności
| Lakers 85 - Knicks 92 |
|---|
2012-02-11 10:16:00 | autor: daniel | Komentarze [15]
|
|
|
Pod nieobecność Carmelo i Amare swój najlepszy mecz w karierze rozegrał zawodnik, który jeszcze przed tygodniem pozostawał anonimowy dla wielu kibiców NBA. Przed meczem, Kobe Bryant przyznał, że co prawda wie kim jest Jeremy Lin, ale nie ma pojęcia czym się wsławił w ostatnim tygodniu. Dla niezorientowanych, Lin to zawodnik, który nie został wybrany w drafcie, a przed startem rozgrywek bez skrupułów został zwolniony przez Golden State Warriors, gdzie grał w poprzednim sezonie. Zatrudnienie znalazł w New York Knicks, gdzie jeszcze do 4 lutego pozostawał graczem, który grał albo krótko albo wcale. Tego dnia bowiem eksplodował jego talent, gdy przeciwko New Jersey Nets zdobył 25 punktów z ławki. To, że nie był to jednorazowy wyskok udowodnił w dwóch kolejnych spotkaniach, w których był już starterem Knicks, prowadząc ich do zwycięstw nad Jazz i Wizards. Ogółem, w tych trzech spotkaniach notował średnio 25,3 punktu i 8,3 asysty. |
Aby komentować artykuły na stronie musisz być zalogowany
Komentarze [15]
| sasuke | 2012-02-11 10:23:03 |
|---|
Andrew dobrze zbieral pilki, Gasol ok, Kobe ok, lawka najgorsza w calej lidze, PG tez dno i MWP to samo. Barnes jak najbardziej s5. |
| Miko | 2012-02-11 11:16:10 |
|---|
Bynum 3 pkt co to ma być? Daję to na bark zmęczenia, ale błagam... przegrać z Knicks bez Melo i Amare...? |
| thiago01 | 2012-02-11 13:38:06 |
|---|
Jakim cudem Jeremy Lin ominął draft NBA ? powie mi ktos |
| nigelNerd | 2012-02-11 14:38:27 |
|---|
@thiago01 Nie wiem ale eksplozja jego talentu jest mega korzystna i dla nas, przez co wróżę mu jak najlepiej. W końcu nie kto inny jak NYK interesowali się wszystkimi rozgrywającymi, którzy i nas interesowali. |
| Miko | 2012-02-11 17:22:24 |
|---|
No tak, jak to mówi legenda, Knicks chcą wszystko co się rusza ;) A Gilberta moglibyśmy już podpisać.. Jak to mówił Bob Dylan: "When you got nothing, you got nothing to lose." :) |
| bynum | 2012-02-11 18:06:42 |
|---|
thiago01 |
| bynum | 2012-02-11 18:06:52 |
|---|
bo innego wyjscia nie widze |
| thiago01 | 2012-02-11 18:56:02 |
|---|
A moze jest jakis specjalny wyjatek jesli brakuje ludzi w kadrze |
| sasuke | 2012-02-12 10:36:32 |
|---|
I ja się pytam gdzie są transfery ?! |
| azloe | 2012-02-12 10:49:30 |
|---|
Nie musisz pisać dwóch takich samych postów na sb i w komentarzu. A tak w ogóle to Phoenix Suns pokonali na wyjeździe Sacramento Kings 98:84. Nie dziwie sie ze QUEENS chca do seattle isc :) |
| artest88 | 2012-02-12 11:10:16 |
|---|
Gortat niezly mecz zagral, a kings sa na 13. miejscu na Zachodzie. uhuhuuh |
| artest88 | 2012-02-12 11:11:30 |
|---|
@nigelNerd |
| nigelNerd | 2012-02-12 12:43:20 |
|---|
@Artest88 Nie wiem, dla takiej klasy rozgrywającego można łamać zasady :) |
| kismeth | 2012-02-12 13:14:54 |
|---|
Szkoda tylko że my tych zasad nie łamiemy .... Chcą byc sprawiedliwi czy co zeby Salary Cup nie przekroczyc zbytnio ? |
| sasuke | 2012-02-12 14:59:58 |
|---|
MECZU NIE MA W C+!!! |
Logowanie / Rejestracja
Tabela konferencji zachodniej
| TEAM | Z | P | D | W | % | |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | 50 | 16 | 28-5 | 22-11 | 75.8% | |
| 2 | 47 | 19 | 26-7 | 21-12 | 71.2% | |
| 3 | 41 | 25 | 26-7 | 15-18 | 62.1% | |
| 4 | 41 | 25 | 26-7 | 15-18 | 62.1% | |
| 5 | 40 | 26 | 24-9 | 16-17 | 60.6% | |
| 6 | 38 | 28 | 20-13 | 18-15 | 57.6% | |
| 7 | 36 | 30 | 23-10 | 13-20 | 54.5% | |
| 8 | 36 | 30 | 25-8 | 11-22 | 54.5% |
Wywiady
Kontuzje
Lakers w sieci
- Sessions pozostanie back-upem w L.A., ale tak może być lepiej dla Lakers
- Plotki o których nie słyszał Pau Gasol
- Lakers potrzebują aktorów drugiego planu, nie statystów
- Big Fish
- Najlepsze show w Los Angeles. Nadal
- Shooting through the pain” z Kobe’m Bryantem i Marcinem Gortatem
- Projekt Bynum
- Kiepski początek Lakers i Mavs
- Kobe odzyskuje swój swagger
- Nowa nadzieja dla Lakers
- Bryant kontuzjowany, ale z Bulls ma zagrać
Jeszcze przed serią sześciu wyjazdowych spotkań wydawało się, że New York Knicks będą dla Lakers jednym z łatwiejszych rywali. Dodatkowo w szeregach Knicks zabrakło dwójki liderów: Carmelo Anthony'ego i Amare Stoudamire'a, więc ciężko o bardziej korzystne warunki do zwycięstwa. Jeziorowcy przyzwyczaili jednak do tego, że są kompletnie nieobliczalni i w tym spotkaniu po raz kolejny dali tego dowód, tym razem nieprzynoszący im żadnej chluby. Dzień po wygranym po dogrywce meczu z Bostonem, Lakers ulegli w hali Madison Square Garden 85-92.