Aktualności


Lakers przetestowali Gilberta Arenasa
2012-02-13 08:23:00 | autor: daniel | Komentarze [5]

Prywatny trening Gilberta Arenasa w Los Angeles miał miejsce wczoraj, a nie, jak to było wcześniej zapowiadane, w piątek. Jak donosi Adrian Wojnarowski z Yahoo! Sports, Lakers uczestniczyli w treningu, choć ze względu na to, że drużyna przebywała na wschodnim wybrzeżu, nie pojawił się tam nikt ze sztabu szkoleniowego. Powołując się na własne źródła, Wojnarowski pisze, że Arenas dobrze się poruszał i zrobił pozytywne wrażenie, ale nie wiadomo kiedy i czy w ogóle Lakers zrobią ruch w celu podpisania z nim kontraktu.

Przed kilkoma tygodniami Arenas poddał się w Nowym Jorku terapii na kolanach czynnikami wzrostu, znajdującymi się w płytkach krwi, czyli podobnemu zabiegowi, jaki przeszedł latem w Niemczech Kobe Bryant. Podobnej procedurze poddali się również Tracy McGrady z Atlanta Hawks czy przyjaciel Arenasa, DeShawn Stevenson, grający w New Jersey Nets. Zabieg przeprowadził Dr. Edward Capla, który wcześniej współpracował Dr. Peterem Wehlingiem, który rezyduje w Niemczech i był odpowiedzialny za polepszenie stanu kolan Kobego. W ubiegłym tygodniu, przy okazji meczu z Philadelphią 76ers, Kobe przyznał, że jego kolana, po wizycie u Wehlinga czują się o 90% lepiej, żeby nie powiedzieć, że o 100%.

Zielone światło, pozyskaniu Arenasa, dał w ostatnich dniach Kobe Bryant, który podobno sam przekazał mu wiadomość, że wspiera ideę podpisania z nim kontraktu przez Lakers. W 2009 roku Kobe w podobny sposób przyczynił się do pozyskania przez Jeziorowców, skrzydłowego Rona Artesta, znanego obecnie jako Metta World Peace. W związku z tym, że Lakers obok Orlando Magic są drużyną, która na płace dla zawodników przeznacza największą kwotę w całej NBA, znajdują się znacznie powyżej progu salary cup i jedyne co mogą zaoferować Arenasowi, to minimum dla weteranów, warte w przybliżeniu 1,4 miliona dolarów. Najpierw jednak muszą być zainteresowani podpisaniem z nim kontraktu.
 
Trening Arenasa odbył się w Bel Air, jednej z dzielnic Los Angeles, w prywatnej hali Stevena Jacksona, który jest właścicielem marki obuwniczej L.A. Gear i posiadaczem karnetu na mecze Lakers. Hala Jacksona owiana jest sławą w całej NBA i profesjonalni zawodnicy grają w niej podobno regularnie w trakcie lata, a także same kluby często z niej korzystają, gdy przyjeżdżają do LA by zmierzyć się z Clippers bądź Lakers. Parkiet w hali Jacksona jest zaś pomalowany w identyczne barwy, jak hala Staples Center w trakcie spotkań Jeziorowców.

Aby komentować artykuły na stronie musisz być zalogowany

Komentarze [5]

nigelNerd | 2012-02-13 14:41:17

Ciekawe czy coś z tego wyniknie, bo zabierają się za to jak pies za jeża.

jerzyna898 | 2012-02-13 19:10:48

Jesli nie ma nikogo lepszego to ok, niech bedzie Arenas ale ja wole ALANA Iversona ;)

bynum | 2012-02-13 19:15:43

Pau Gasol napisal dzis na twitterze ze trening dopiero dzis, wiec moze po nim cos wiecej bedzie wiadomo za temat arenasa

natal21 | 2012-02-13 19:36:47

Na latimes.com o transferach nie ma nic, na lakersnation pisza ze nasha chcemy http://www.lakersnation.com/lakers-rumors-steve-nash-not-sure-if-he-will-be-traded/2012/02/13/

artest88 | 2012-02-14 21:49:27

wKURZAJA MNIE juz te ploty, zadnych konkretow, nic zero