Aktualności


The Last Showtime Dance
2012-08-22 10:22:00 | autor: | Komentarze [0]

Tagi: lakers, showtime

Minęły 33 lata odkąd Earvin „Magic” Johnson jako 20-latek wszedł do ligi i zapoczątkował swoją wspaniałą grą erę pod tytułem „Showtime” w Los Angeles Lakers, których to styl gry jest ikoną NBA lat 80-tych. Wiele czynników z jakimi mamy do czynienia teraz, złożyło się na ten sentymentalny artykuł. Pierwszy z nich to oczywiście wspaniały offseason w wykonaniu menadżera zespołu – Mitcha Kupchaka. Sprowadził on rozgrywającego z prawdziwego zdarzenia, którego w Lakers od czasu Magica nie było. Co to oznacza dla stylu gry zespołu z Kalifornii?

Znany z prowadzenia topowych ofensyw w lidze Steve Nash, który potrafił zrobić z naszego rodzynka w NBA, Marcina Gortata, solidnego kandydata do All-Star Game, jest teraz w drużynie, gdzie ma fenomena atletycznego w postaci Dwighta Howarda, który w odróżnieniu do Andrew Bynuma, z radością postawi solidne zasłony i szybko uda się w kierunku kosza by zakończyć akcję mocnym alley-oop dunkiem. Czy nie przypomina to czasów duetu Kareem Abdul-Jabbar i wspomnianego wcześniej Johnsona?

Pomiędzy Earvinem, a Steve’m jest jednak zasadnicza różnica. Johnson był kosmicznym mismatchem dla wszystkich obwodowych graczy z drużyn przeciwnych. Mierzący 206 cm „Magic” swoją nieszablonowością został archetypem zawodnika określanego jako Point Forward – gracza o warunkach fizycznych skrzydłowego ze znakomitymi umiejętnościami rozgrywania, przeglądem pola i kontroli piłki. Steve nie jest zawodnikiem, który będzie grał post-up i ściągał na siebie podwojenia, ale przy grze pick’n roll, w której jest mistrzem, dzięki swoim umiejętnościom strzeleckim, może ściągać zawodników do pomocy w obronie, a to będzie wodą na młyn dla rotującego Howarda, stojącego na półdystansie Pau Gasola, a przede wszystkim dla Kobe’go Bryanta, który będzie mógł ścinać na kosz, lub czekać pozostawiony bez opieki za linią rzutów za 3 punkty i stamtąd karcić rywali. Dla lidera drużyny z Los Angeles może być to przełomowy sezon. Będzie to sezon, w którym nie będzie musiał odpowiadać za rozgrywanie piłki i budowanie akcji zespołu. Ma to kluczowe znaczenie gdyż Kobe ma najwyższy poziom USG% (posiadania piłki w rękach) w lidze. Dzięki Steve’owi gra Jeziorowców powinna być szybsza, mniej czytelna i trudniejsza do obrony. Możemy być zatem świadkami jednej z ostatnich tak pięknie wyglądających ofensyw. Dla takich rozgrywających jak Magic, John Stockton, Kevin Johnson, Jason Kidd, czy Maurice Cheeks zaczyna w tej lidze brakować zastępców. Czy Steve Nash będzie w stanie zatańczyć po swoje pierwsze mistrzostwo?

Jakże byłoby to wspaniałe zakończenie jego kariery, a także Kobe’go, który mógłby usunąć wiszący nad nim cień sześciu mistrzostw Michaela Jordana i w pełnym spełnieniu, po zakończeniu swojego kontraktu odejść z tej ligi jako jeden z największych.

Jak donoszą media wraz z sprowadzonymi nowymi nabytkami na ławkę trenerską, w mieście Aniołów narodziła się idea, aby wprowadzić grę systemem Princeton Offense. Jest to system polegający na ciągłym ruchu wszystkich zawodników, wielu podaniach oraz na ścinaniu w kierunku kosza, mający na celu wygenerować otwartą pozycję jak najbliżej kosza dla jednego z graczy. Jednak czy mając w składzie Steve’a Nasha, który swoim przeglądem pola znajdzie zawodnika lepiej, niż będzie to możliwe w jakimkolwiek systemie, czy nie będzie to zatem stratą dla zespołu, aby zrezygnować z tych umiejętności? Ponadto istnieje kilka znaczących przeciwwskazań, aby w L.A. Lakers zastosować ten system. Po pierwsze Steve, Kobe, Metta World Peace i Pau, to już dość wiekowi gracze, którym lata lecą i bieganie non stop przez 35 minut nie przysłuży się najlepiej. Należy również pamiętać, że zarówno Pau jak i Kobe nie odpuścili sobie olimpiady. Po drugie Princeton Offense wymaga idealnego zrozumienia graczy.

Czy w przeciągu jednego obozu przygotowawczego gracze Lakers są w stanie przyswoić ten trudny system gry? Jego wymagania to znakomite boiskowe IQ, zdolność poruszania się, a przede wszystkim umiejętności podawania. Metta i Dwight na pewno tych elementów w swoim repertuarze nie posiadają. Nasi rezerwowi gracze również nie wykazują szczególnych predyspozycji do tego systemu gry. Po trzecie mamy Steve’a Nasha. Czy nie lepiej zdać się na jego instynkt prawdziwego rozgrywającego, którego słowo „podanie” jest pierwszym jakie przychodzi na myśl przy wspomnieniu o jego osobie? Oczywiście są też plusy grania systemem z uniwersytetu w Princeton. Przede wszystkim jest to najlepszy sposób do wytworzenia luk w obronie drużyny przeciwnej. Tylko defensywy na poziomie mistrzowskim są w stanie tak szybko rotować, aby móc zatrzymać grające w ten sposób drużyny. Jednak z perspektywy zespołu z Los Angeles wydaje się być nieuzasadnionym wprowadzenie tego systemu. Miejmy nadzieję, że spece od ataku na ławce trenerskiej Lakers pozwolą Steve’owi napędzać drużynę z Kalifornii, swoimi umiejętnościami, gdyż ma teraz wykończeniowców na poziomie jakich nigdy nie miał w całej swojej karierze.

Chciałbym aby ten sezon w wykonaniu Los Angeles Lakers przeszedł do historii. Chciałbym, aby ta drużyna była wymieniana jednym tchem z najlepszymi drużynami w historii jak: Boston Celtics Birda, czasy „Showtime” w wykonaniu Lakers, czy mistrzowskie drużyny Chicago Bulls z Michaelem Jordanem. Przede wszystkim jednak chciałbym, aby ten zespół ominęły kontuzje, tak aby szansa jaką dostali od właściciela klubu, który wyłożył duże pieniądze na skompletowanie składu, została w pełni wykorzystana, a my kibice, byśmy mogli zobaczyć najbardziej widowiskową drużynę od ponad 25 lat.

Więcej świeżych informacji o Los Angeles Lakers znajdziesz na naszym fanpage'u na Facebooku.

Komentarze [0]

Aby komentować artykuły na stronie musisz być zalogowany

Lakers.pl on Facebook

Polub nasz profil:

Logowanie / Rejestracja

Zapamiętaj

REKLAMA

Konferencja Zachodnia

TeamWP%GBSeriaDW
1Warriors6715.8170.0W136-531-10
2Spurs6121.7446.0L331-1030-11
3Rockets5527.67112.0W130-1125-16
4Clippers5131.62216.0W729-1222-19
5Jazz5131.62216.0W229-1222-19
6Thunder4735.57320.0L128-1319-22
7Grizzlies4339.52424.0L224-1719-22
8Trail Blazers4141.50026.0L125-1616-25
Zobacz pełną tabelę

Ostatnie komentarze użytkowników

zawisz: Lonzo MVP SL! Kuzma MVP Final games! Dobrze zaczyna się dziać w LAL!

Ingram w All-Rookie Second Team! Komentarz opublikowany: on 18/7/17

marekpic: byłoby super, aczkolwiek niczego nie można być pewnym jeśli chodzi o zmienność zawodników nba

Lakers pewni pozyskania Paula George'a Komentarz opublikowany: on 20/5/17

marekpic: Lonzo Ball jest dobry ale mamy przecież Russela, więc jeśli Boston weźmie Fultza, to lepszym wyborem byłby jednak Josh Jackson, Lakers nie ma obrony a Jackson idealnie pasowałby u nas jako rim protector, chyba że Boston wybiorą Jacksona, to my bierzemy Fultza, lub lakers oddadzą Russela w jakiejś wymianie, to wtedy wybór Balla jest jak najbardziej na miejscu

Kontrowersje wokół Lonzo Balla Komentarz opublikowany: on 20/5/17