Aktualności


Wywiad z Eddiem Jordanem
2012-10-04 08:43:00 | autor: | Komentarze [1]

Tagi: eddie jordan, wywiady

Mike Trudell rozmawiał z jedną z trzech nowy twarzy w sztabie szkoleniowym Mike’a Browna – Eddiem Jordanem, który w swojej trenerskiej karierze prowadził przez 6 lat drużynę Washington Wizards w latach 2003-09, gdzie trenował obecnych Jeziorowców tj. Antawna Jamisona i Steve’a Blake’a. Znany jest przede wszystkim z używania systemu Princeton Offense. Jego wiedza będzie niezbędna, aby pomóc zaimplementować elementy tego systemu do obecnego składu Los Angeles Lakers.

Reporter porozmawiał z Jordanem na temat priorytetów na początku obozu treningowego, jego filozofii treningowej, jak tacy gracze jak: Kobe Bryant, Pau Gasol, Steve Nash i Dwight Howard wpasują się do nowej ofensywy oraz dlaczego przybył do Los Angeles i nie tylko.

Trenerze, co sprowadziło cię do Lakers?

Powód numer 1 to Mike Brown, który jest wspaniałym trenerem, jednym z najlepszych w lidze. Powód numer drugi, ale nie mniej ważny, to sama organizacja Lakers i to jeszcze przed przyjściem do zespołu Steve’a Nasha i Dwighta Howarda. Rozmawialiśmy tutaj o rożnych rzeczach przez 2 lub 3 dni, zarówno Mike jak i ja byliśmy podekscytowani i wtedy trzeciego lub czwartego dnia na światło dzienne wyszedł transfer z Nashem. Zaczęliśmy dostrajać ofensywę do atutów Steve’a. Mike znalazł wspaniały sposób, aby połączyć zasady Princeton Offense z tym, co robił w przeszłości. Mike ma świetny umysł, zarówno do ofensywy jak i defensywy i sposób, w jaki to wszystko wprowadza jest czymś, z czym się wcześniej nie spotkałem. System, który chcemy wdrożyć będzie z korzyścią dla wszystkich, zwłaszcza dla pierwszej piątki naszej drużyny. Chciałbym powiedzieć w imieniu całego sztabu szkoleniowego, że jesteśmy odpowiedzialni za sukces ich każdego z osobna i razem nasze sukcesy mają złożyć się na mistrzostwo. Zasada jest taka: najpierw pomóż swoim kolegom z zespołu.

Tajemnicą poliszynela jest fakt, że jesteś jednym z czołowych ekspertów od Princeton Offense. Jak wspomniałeś wcześniej, oraz do czego nawiązywał trener Brown, to będzie tylko część twojej pracy. Mając to na uwadze, jak opisałbyś tę ofensywę?

Jest to system, który był używany w czasach, kiedy Celtowie (Boston Celtics przyp. red.) zdobywali swoje mistrzostwa dekady temu, następnie Knicks i po części Chicago z Utah w latach 90-tych. To jest stara szkoła koszykówki w rozumieniu akcji dwójkowych i trójkowych z ciągłym ruchem i tworzeniem przestrzeni przy pomocy tradycyjnych zagrywek w NBA jak: pick and rolle, pinch post oraz akcji opartych na wielokrotnych zasłonach i izolacjach. Wszystko, z czego korzysta tradycyjna drużyna NBA jest w tym systemie. Po prostu nie musisz sięgać często po inne zagrywki. Opiera się to raczej na zasadzie „czytaj i graj”. Mike uważa to za bezstresowy system. Nie musisz walczyć z obroną, po prostu uciekasz od niej. Każdy musi patrzeć na to gdzie padnie podanie, gdzie będzie następne ścięcie, gdzie będzie postawiona zasłona.

Jaka jest najważniejsza zasada pomyślnej ofensywy?

Wszystko opiera się na tym, że musisz być skłonny podawać. To kwestia myślenia. Jeśli myślisz o tym, by najpierw pomóc swoim kolegom z zespołu, wtedy otrzymasz świetne rezultaty. Jeśli zrozumiesz poruszanie się, otrzymasz dzięki temu ogrom możliwości. Jeśli wiesz jak wykorzystać indywidualne atuty, otrzymasz dzięki temu same korzyści.

Nieważne czy to Princeton czy trójkąty czy cokolwiek innego, wydaje się, że we wszystkich tych przypadkach zasady są podobne.

Zgadza się. Klasyfikujemy pozycje graczy na dwóch obrońców, dwóch skrzydłowych i centra, którzy mogą grać po obu stronach boiska. Trzech zawodników może biec w jedną stronę, a dwóch obrońców może inicjować akcję ofensywną po drugiej stronie parkietu w taki sam sposób jak robi to tradycyjny rozgrywający. Zaczęło się od Butcha van Breda Kolffa w Lakers i właśnie stamtąd Pete Carill (prekursor systemu Princeton Offense) zdobył większość wiedzy. To po prostu koszykówka. Jeśli twardo ścinasz pod kosz i chcesz pomóc swoim kolegom z drużyny, wtedy to zadziała, a w obecnych czasach nawet bardziej, ponieważ jest lepszy spacing z powodu rzucających za 3 punkty.

Nawiązałeś do dostrojenia ofensywy pod Nasha, jestem przekonany, że dla Howarda zrobicie to samo. To musi być niezła frajda.

Bez wątpienia. Dzięki ściągnięciu kolejnych dobrych zawodników, gości z wysokim IQ będziemy mogli wszystko o wiele lepiej egzekwować. Ta ofensywa jest „uszyta” dla pięciu wspaniałych zawodników. Korzystaliśmy z niej, kiedy przez 2 lata z rzędu dotarliśmy do Finałów NBA z New Jersey Nets. Ludzie sądzili, że Jason Kidd nie będzie w stanie dzielić się piłką, ponieważ podkręcał tempo tak bardzo – jednak to robił. Ofensywa była skierowana na to, co robił najlepiej, czyli pick and rolle i post upy. Kerry Kittles świetnie ścinał pod kosz, dzięki czemu miał sporo łatwych punktów z layupów. Nawet gość jak Kenyon Martin, który nie jest typowym skrzydłowym trafiającym rzuty z półdystansu, wykorzystał ofensywę by dostać podanie pod koszem, grać pick and rolle i ścinać pod kosz. To działa z korzyścią dla dobrych zawodników.

Wiem, że ty i trener Brown odbyliście spotkanie z Kobem Bryantem, aby omówić pewne rzeczy. Jak poszło?

Był niesamowicie przygotowany. Gdy zaczęliśmy omawiać jak będzie działać ofensywa wiedział już „co i jak". W pewnym momencie powiedział „Możemy zrobić to. Ta opcja jest dostępna”. Odpowiedziałem „Oczywiście, to zadziała Kobe.” On już teraz wie jak się poruszać, z jakich pozycji będzie zdobywał punkty, gdzie drybling spowoduje przełamanie obrony, jak zmusić defensywę przeciwnika do podjęcia złych decyzji itd. Zrozumiał, że podczas ostatnich sezonów jego rzuty były obarczone zbyt dużą presją, nowa ofensywa powinna sprawić, że będzie to dla niego łatwiejsze.

Jak umiejętności Pau Gasola wpisują się w schemat, który chcecie zastosować?

To jest niesamowite. Jest świetnym zawodnikiem, wspaniałym podającym, który widzi dużo na boisku. Jest niezwykle niesamolubny i elastyczny w ofensywie i może grać zarówno na pozycji skrzydłowego i centra. Będzie mógł grać swoje post upy, pick-and rolle, pick and popy, oraz dwójkowe akcje z każdym na boisku. Będzie trudnym dla przeciwników stworzyć odpowiedni schemat defensywny, aby poradzić sobie z wszystkimi możliwościami w naszym ataku. To kładzie sporą presję na przygotowania przeciwników.

 

Pozycja centra jest szczególnie ważna w systemie Princeton Offense…

Ofensywa kręci się wokół centra, a jeśli jest on również dobrym punktującym, to będzie świetnie. Kiedy koszykówka została wynaleziona przez Jamesa Naismitha, pozycja centra została nazwana tak, ponieważ wszystko kręciło się wokół niego i tym właśnie jest ofensywa. Zawodnicy podają piłkę centrowi i ścinają w stronę kosza, wykorzystując jego obecność. Jeśli złapie piłkę pod koszem i potrafi podać piłkę, to pomaga wszystkim. Im więcej podajesz tym łatwiej zdobyć punkty spod kosza.

Co możecie zrobić z wymianą pozycji przez Howarda i Gasola będących razem na parkiecie?

Możesz to dostroić jak tylko zechcesz. Możesz zagrać trójkąty, dwójkową akcje od przodu i przesunąć centra od pozycji pod koszem, aż po samą linię rzutów za 3 punkty i to po obu stronach boiska. Elastyczność centra jest zwiększona. Oglądałem finały z 1985 (Lakers vs Celtics), w których Kareem Abdul-Jabbar łapał piłkę w pomalowanym i najpierw szukał Jamesa Worthy’ego, następnie ścinającego Magica Johnsona, potem sprawdzał czy Michael Cooper miał wolną pozycję. Zanim zabierał się do pracy nad swoją akcją, szukał okazji do podania zawodnikom i to ułatwiało wszystkim drogę do zdobycia punktów. Zdobywca największej ilości punktów w historii NBA pierwsze co robił, to szukał możliwości podania.

Wracając do dopasowania ofensywy wokół Nasha, co można zrobić dzięki jego elitarnym umiejętnościom kontroli piłki, podawania i rzucania?

Pierwsze słowa Mike’a to: „Chcemy, aby Steve inicjował kontry, prowadził wczesną ofensywę i kontrolował akcje z piłką w dłoniach”. W tym miejscu ofensywa Mike’a łączy się z Princeton. W pierwszej kolejności nie chcemy zbyt dużo ataku pozycyjnego. Zależy nam na zatrzymaniu, zbiórce, przejęciu piłki i łatwych punktach w kontrze. Chcemy, aby piłka wędrowała szybko pomiędzy graczami, zgodnie z wolą Steve’a. Jeśli tym sposobem nie uda nam się nic ugrać, to wtedy w grę wchodzi Princeton Offense. Czytaj defensywę i dostarcz zagranie. Steve będzie katalizatorem. Steve dostanie swoje rzuty z dystansu nie tylko po pick and rollach, ale także po dryblingu i zasłonach.

Było wiele pytań na temat współpracy Kobego i Nasha, ponieważ zawsze długo przetrzymywali piłkę w przeszłości, wydaje się jednak, że zwłaszcza Kobe chciałby pozwolić Steve’owi mieć piłkę, aby tworzył dla niego łatwiejsze pozycje.

To jest coś na oczekujemy z niecierpliwością i da nam naukę na przyszłość. Jest jakaś podstawowa powłoka, której mamy wyobrażenie, ale to zawodnicy pokażą nam jak to będzie działać. Wierzę, że zarówno Kobe jak i Steve chcą robić więcej, robiąc mniej. Jeśli oboje tego chcą, będzie idealnie.

Czy przenosiny do LA są łatwiejsze mając zaufanego zawodnika w składzie w osobie Antawna Jamisona?

Tak, to naprawdę pomaga. Antawn to przede wszystkim niesamowity profesjonalista. Przychodzi każdego dnia i trenuje. Jest świetnym zawodnikiem w szatni i miło z nim przebywać również poza boiskiem. Nie jest problemem znaleźć z nim wspólny temat do śmiechu. Po prostu świetny profesjonalista. Jego gra opiera się na różnorodnych elementach. Ma niesamowitą grę post up i potrafi rzucać za 3. Kogokolwiek postawisz przed nim, znajdzie sposób, aby zdobyć przewagę, pomimo że to już jego 16-ty sezon.

Orlando tworzyło przestrzeń na boisku wokół Howarda dzięki dużej ilości rzucających graczy za 3. Czy zauważyłeś jednak elementy, które mogą dobrze działać w LA?

Uwierz albo i nie. Orlando stosowało część Princeton Offense. Ich wysokie pick and rolle są zagrywką rodem z Princeton i Dwightowi będzie ona znajoma. Powiedziałem Mike’owi, że dzięki Princeton można zrobić 100 rzeczy, ale równie dobrze możemy sięgnąć tylko po 10. Wierzę, że korzyści płynące z tego pozwolą nam wypracować wysoko procentowe sytuacje, ponieważ celem każdej ofensywy jest zdobyć wysoce skuteczną pozycję do rzutu. Pomimo tylu lat, które spędziłem, jako główny trener, zawsze mówimy „Zagrajmy prostą, podstawową zagrywkę z NBA.” Prosty pick and roll, zwykła zasłona itd. To po prostu działa.

Trener Brown jest jednym z wielu, który zwykł mawiać, że dobra ofensywa prowadzi do dobrej defensywy.

Absolutnie. Jeśli twoje rzuty są wypracowane z dobrych pozycji, wszyscy przesuwają się na parkiecie i jest to zbilansowane. Wtedy można szybko przejść z ofensywy do defensywy. Oczywiście nadal musisz pamiętać by biec z powrotem, zatrzymać piłkę i bronić zawodnika z drużyny przeciwnej. Twoim zadaniem jest zbudować ścianę przeciwko takim zawodnikom jak Russell Westbrook. Jest to możliwe do wykonania. Mając Dwighta, który jest wspaniałym atletą i jest niezwykle mobilny, daje ci dużą pomoc w tej kwestii.

Z powodu skupienia uwagi na czwórce czołowych zawodników Lakers, niektórzy mogą zapomnieć, że jest jeszcze Metta World Peace, który pojawił się na obozie przygotowawczym w fantastycznej formie i może sprawić rywalom mnóstwo kłopotów…

Metta World Peace to prototypowy skrzydłowy w tym systemie. Potrafi rzucić z półdystansu, potrafi ściąć w stronę kosza, może dzielić się piłką i potrafi grać tyłem do kosza. Kiedy będzie miał piłkę, Kobe albo Steve mogą dostać zasłonę, a Dwight może przesuwać się w pomalowane. Wszystkie ruchy zawodników mogą być mylące dla przeciwników, dlatego ten system może przynieść korzyści. Metta jest stworzony do tej ofensywy jak nikt inny w zespole. Kobe pasuje do każdej ofensywy, a Nash może prowadzić każdą ofensywę, ale dla gracza takiego jak Metta ta ofensywa jest stworzona. On może grać z każdym. Dzięki swojej fizyczności i zdolności do ścinania Metta powinien mieć mnóstwo okazji na łatwe punkty. Dlatego nie chcemy grać tylko pick and rolli, ponieważ chcemy, aby ofensywa była bardziej zróżnicowana. Wtedy otrzymujesz lepszą chemię w zespole, kiedy każdy jest częścią sukcesu. Dzięki temu zawodnicy grają twardziej w obronie.

Ponownie – to wszystko brzmi jak niezła frajda dla sztabu trenerskiego. Ostatnia rzecz trenerze: Dlaczego jesteś szczególnie optymistycznie nastawiony na ten zespół?

Na mistrzów NBA składa się przede wszystkim talent i to od zawsze jest punkt nr 1. Następnie to twardość, doświadczenie i charakter. Wszystko to mamy u siebie.

Więcej świeżych informacji o Los Angeles Lakers znajdziesz na naszym fanpage'u na Facebooku.

Komentarze [1]

OrgiL

Wszystko sie zapowiada wspaniale mam nadzieje ze ten sezon zakonczy sie Ringiem dla kazdego :)

Aby komentować artykuły na stronie musisz być zalogowany

Lakers.pl on Facebook

Polub nasz profil:

Logowanie / Rejestracja

Zapamiętaj

REKLAMA

Konferencja Zachodnia

TeamWP%GBSeriaDW
1Warriors6715.8170.0W136-531-10
2Spurs6121.7446.0L331-1030-11
3Rockets5527.67112.0W130-1125-16
4Clippers5131.62216.0W729-1222-19
5Jazz5131.62216.0W229-1222-19
6Thunder4735.57320.0L128-1319-22
7Grizzlies4339.52424.0L224-1719-22
8Trail Blazers4141.50026.0L125-1616-25
Zobacz pełną tabelę

Ostatnie komentarze użytkowników

zawisz: Lonzo MVP SL! Kuzma MVP Final games! Dobrze zaczyna się dziać w LAL!

Ingram w All-Rookie Second Team! Komentarz opublikowany: on 18/7/17

marekpic: byłoby super, aczkolwiek niczego nie można być pewnym jeśli chodzi o zmienność zawodników nba

Lakers pewni pozyskania Paula George'a Komentarz opublikowany: on 20/5/17

marekpic: Lonzo Ball jest dobry ale mamy przecież Russela, więc jeśli Boston weźmie Fultza, to lepszym wyborem byłby jednak Josh Jackson, Lakers nie ma obrony a Jackson idealnie pasowałby u nas jako rim protector, chyba że Boston wybiorą Jacksona, to my bierzemy Fultza, lub lakers oddadzą Russela w jakiejś wymianie, to wtedy wybór Balla jest jak najbardziej na miejscu

Kontrowersje wokół Lonzo Balla Komentarz opublikowany: on 20/5/17