Aktualności


Lakers zagrają w Salt Lake City o pierwsze wyjazdowe zwycięstwo
2012-11-07 11:30:00 | autor: | Komentarze [5]

Tagi: jazz, lakers

Dzisiaj tematem numer 1 w Stanach z pewnością są wyniki wyborów prezydenckich. Zwycięstwo Baracka Obamy obecne jest w każdych mediach, jednak dla fanów koszykówki ważniejsza jest kolejna noc z najlepszą ligą świata. Na parkiet w Energy Solutions Arena wybiegną dziś koszykarze Jazz i Lakers. Obie drużyny przeciętnie rozpoczęły sezon i w jego obecnym momencie legitymują się bilansem 1-3, a Jazz przegrali trzy ostatnie spotkania. O ile w przypadku Jazz nie jest to może zaskoczenie, to postawa Lakers jest, co tu dużo mówić, sensacją.

Pozytywnie może nastrajać jednak gra w ostatnim meczu z Pistons, wygranym przekonująco 108:79. Jeśli Jeziorowcy tak samo widowiskowo i skutecznie zaprezentują się w meczu z Jazz to o zwycięstwo nie powinno być trudno. Jednak niczego nie można być pewnym, ponieważ hala w Salt Lake City nigdy nie była gościnna dla zespołu z LA. Lakers przegrali tu 17 z ostatnich 30 spotkań, mimo że ogólny hsitoryczny bilans pomiędzy tymi drużynami wynosi obecnie 100-58 na korzyść Jeziorowców.

Z powodu przedłużającej się kontuzji Steve’a Nasha (jego absencja może potrwać nawet miesiąc) w pierwszej piątce znów wyjdzie Steve Blake. W ostatnim meczu ciężar rozgrywania w pierwszej połowie wziął na siebie Kobe i skutecznie zamknął usta krytykom, mówiącym o jego samolubnej grze. 8 asyst, w tym 5 w samej 1 kwarcie, mówi samo za siebie. Mimo zaledwie 15 punktów (jak na niego) świetnie dyrygował ofensywnymi poczynaniami purpurowo-złotych. Wydaje się, że w meczu z Jazz będzie podobnie, ponieważ Blake nie do końca radzi sobie z rolą podstawowego rozgrywającego. Co innego jeśli chodzi o obronę, w której w spotkaniu z Tłokami brylował, o czym świadczy aż 5 przechwytów, co jest o tyle warte podkreślenia, że Blake do tuzów defensywy też nie należy. W końcu na swoim poziomie zagrał Metta World Peace i trzeba mieć tylko nadzieję, iż podtrzyma dobrą dyspozycję w meczu z Utah.

Jednak najwięcej zależeć będzie od postawy Dwighta Howarda po obu stronach parkietu. Na razie jego forma nie wydaje się być ustabilizowana, słabe mecze (z Clippers, Mavs) przeplata z dobrymi (Blazers, Pistons). W środowym meczu będzie musiał stoczyć bezpośredni pojedynek z Alem Jeffersonem i Enesem Kanterem, którzy stanowią bardzo ciekawą parę centrów, łączącą doświadczenie i młodość. Dwight posiada jednak umiejętności, które znacznie przewyższają te prezentowane przez centrów Jazz, a jeśli dostanie solidne wsparcie od najlepszego rezerwowego zespołu, Jordana Hilla, to Lakers powinni uzyskać znaczną przewagę pod koszem.

Jazz po poprzednim sezonie, średnio dla organizacji udanym, dokonali pewnych korekt w składzie. Do zespołu dołączyli m.in. Mo i Marvin Williamsowie, którzy gwarantują dobry poziom na pozycjach 1 i 3. Także Paul Millsap będzie wymagającym przeciwnikiem dla Pau Gasola, a jego zatrzymanie może być kluczowe dla losów meczu. Hiszpan nie może zostawiać silnemu skrzydłowemu gości za dużo miejsca na dystansie, bo choć ten nie rzuca z dużą częstotliwością, to jest niebywale skuteczny (w tym sezonie trafił 5/6 za 3). Ponadto jest ciągle rozwijający się prospekt Derrick Favors, który zaliczył całkiem udany mecz w ostatnim, przegranym z Grizzlies spotkaniu (14 punktów, 8 zbiórek). Jego vis-a-vis z ławki Lakers, Antawn Jamison, będzie musiał w końcu zagrać tak, jak oczekują tego wszyscy kibice Jeziorowców, bo jest póki co największym transferowym niewypałem. Także Jodie Meeks nie stanowi dużego wsparcia z ławki, grając niecałe 8 minut na mecz, nie wykorzystuje swojego zmysłu strzeleckiego i nie jest zagrożeniem po atakowanej stronie parkietu. Dodatkowo trener Mike Brown zapowiedział, że nie ma zamiaru korzystać w najbliższych tygodniach z usług Meeksa, a minuty na pozycji rzucającego obrońcy dostanie Metta World Peace. Szkoleniowiec Lakers zawęża również rotację na ławce do Dariusa Morrisa, Devina Ebanksa, Antawna Jamisona i Jordana Hilla. „Muszę dać moim rezerwowym szansę, bo jak dotąd tego nie robiłem. Próbowałem różnych kombinacji, ale znalazłem tę jedną, którą chciałbym sprawdzić w dłuższym okresie. Dam im trochę pograć razem zanim dokonam kolejnej zmiany.” – powiedział po wczorajszym treningu Brown.

  

Trzeba mieć nadzieję, że ławka Lakers w końcu przełamie się i zagra twardo w obronie i skutecznie w ataku. Jeśli rezerwowi staną na wysokości zadania, powinno to znacznie przybliżyć Jeziorowców do zwycięstwa. Jazz także nie posiadają dobrych zmienników, ale wśród nich wyróżnia się z pewnością Randy Foye, grający już swój 6 sezon w NBA. Stanowi on wsparcie na pozycjach 1/2 i posiada całkiem niezły rzut z dystansu, na co Mike Brown i jego zawodnicy powinni zwrócić uwagę. Jeśli jednak Jeziorowcy ograniczą poczynania Gordona Haywarda i podkoszowych Jazzmanów, to powinni wywieźć z gorącego terenu w mroźnym Salt Lake City cenne zwycięstwo.

 

Wygrana byłaby świetną wiadomością nie tylko dla fanów Lakers, ale przede wszystkim dla Mike Browna, któremu co raz bardziej w oczy zagląda widmo zwolnienia. Jeśli jego drużyna nie zacznie zwyciężać i grać tak, jak oczekują tego kibice i eksperci, to już niedługo spotkania LAL oglądać będzie co najwyżej w telewizji. „To zwycięstwo nad Pistons sprawiło mu większą ulgę, niż komukolwiek innemu.” – powiedział po ostatnim meczu Kobe i jest w tym sporo prawdy, mimo zapewnień Browna, iż wcale nie patrzy na to w ten sposób. Jednak musi on jak najszybciej pomóc drużynie znaleźć jej tożsamość i styl, bo tylko wtedy ich gra będzie efektywna.

Kobe Bryant, którego bolała kontuzjowana stopa po ostatnim meczu z Pistons, nie brał udziału w treningach zespołu w trakcie dwóch ostatnich dni, ale powinien wystąpić przeciwko Jazzmanom. „Mam nadzieję, że będę jutro w 90% gotów do gry.” – powiedział wczoraj Bryant.

Przewidywane pierwsze piątki:

Utah Jazz: PG: Mo Williams, SG: Gordon Hayward, SF: Marvin Williams, PF: Paul Millsap, C: Al Jefferson

Los Angeles Lakers: PG: Steve Blake, SG: Kobe Bryant, SF: Metta World Peace, PF: Pau Gasol, C: Dwight Howard

  

 

Więcej świeżych informacji o Los Angeles Lakers znajdziesz na naszym fanpage'u na Facebooku.

Komentarze [5]

24kobas

Podobno chodzą słuchy że jeśli Brownowi w kolejnych kilku meczach powinie się noga to Lakers są gotowi zaoferować kontrakt Jerremu Sloanowi co nie było by takim głupim pomysłem

qumawan123

chodzą też słuchy że Brown chce grać MWP na jako rezerwowym SG :) ten to ma wyobraźnie

Daniel

@qumawan123: Napisaliśmy o tym powyżej :)

qumawan123

Wybaczcie, przeczytam całość dopiero w domu, teraz w pracy tylko chciałem napisać to co wyczytałem rano:)

Mareczqqq

taa akcja rozpisana na kobego na 25 sekund przed końcem to mike rozpisał

Aby komentować artykuły na stronie musisz być zalogowany

Lakers.pl on Facebook

Polub nasz profil:

Logowanie / Rejestracja

Zapamiętaj

REKLAMA

Konferencja Zachodnia

TeamWP%GBSeriaDW
1Warriors6715.8170.0W136-531-10
2Spurs6121.7446.0L331-1030-11
3Rockets5527.67112.0W130-1125-16
4Clippers5131.62216.0W729-1222-19
5Jazz5131.62216.0W229-1222-19
6Thunder4735.57320.0L128-1319-22
7Grizzlies4339.52424.0L224-1719-22
8Trail Blazers4141.50026.0L125-1616-25
Zobacz pełną tabelę

Ostatnie komentarze użytkowników

DJMbenga: LBJ W LAKERSACH - TO ZASŁUGUJE NA NEWS

Ingram w All-Rookie Second Team! Komentarz opublikowany: on 2/7/18

DJMbenga: LBJ i PG w Lakersach - forum ożywa :D

Ingram w All-Rookie Second Team! Komentarz opublikowany: on 30/6/18

DJMbenga: Lonzo Ball - 2 skład Rookie.

Ingram w All-Rookie Second Team! Komentarz opublikowany: on 6/6/18