Aktualności


7 najlepszych graczy Lakers bez mistrzostwa
2011-11-15 10:43:00 | autor: | Komentarze [0]

Tagi: cedric ceballos, connie hawkins, eddie jones, karl malone, lakers, nick van exel, rudy larusso, vlade divac

Na przestrzeni lat rzadko kiedy Los Angeles Lakers nie walczyli o mistrzostwo NBA. Na 65 rozegranych do tej pory finałów, Jeziorowcy grali w aż 31, co stanowi blisko połowę. W liczącej, również 65 lat, historii istnienia klubu, w samych Playoffs, zabrakło ich zaledwie 5-krotnie. Nic dziwnego, że każdy gracz, któremu przychodzi reprezentować barwy Lakers, liczy na to, że w mieście Los Angeles, uwieczni swoją karierę mistrzowskim pierścieniem.

Lakers wielokrotnie stawali się przytułkiem dla byłych gwiazd, które u schyłku swojej kariery osiągały tu upragniony tytuł mistrzowski. Wystarczy wspomnieć np. Boba McAdoo (1982, 1985) , Isaiah Ridera (2001) czy Mitcha Richmonda (2002). Niekiedy zdarzało się jednak, że liczący na sukces w mieście aniołów zawodnik, musiał obejść się smakiem. Spójrzmy na listę siedmiu najlepszych graczy Lakers, którym nigdy nie było dane wygrać mistrzostwa NBA.

7. Vlade Divac

Vlade DivacKiedy ludzie myślą o Vlade Divacu, prawdopodobnie pierwsze, co przychodzi im na myśl, to fakt, że w roku 1996 był częścią transferu na mocy, którego do Los Angeles trafił Kobe Bryant, wybrany przez Charlotte Hornets z numerem 13 w drafcie. W pamięci kibiców na długo pozostaną również jego pojedynki z Shaqiem, kiedy to grał już w barwach Sacramento Kings.

Pomimo siedmiu sezonów jakie spędził w Los Angeles, nigdy nie dane mu było zdobycie mistrzowskiego pierścienia.

Choć na początku lat 90-tych był jednym z czołowych środkowych w lidze, nigdy nie potrafił pomóc Lakers w zdobyciu mistrzowskiego tytułu. Na przekór temu, kiedy Lakers z powrotem powrócili na tron, Divac był już zawodnikiem Sacramento Kings, największego rywala Lakers w Konferencji Zachodniej w owym czasie. 

6. Rudy LaRusso

Rudy LaRussoWybrany przez Minneapolis Lakers w drafcie 1959, Rudy LaRusso był kluczowym zawodnikiem organizacji w latach sześćdziesiątych. Grając w barwach Lakers do roku 1967, czterokrotnie awansował z zespołem do finałów NBA, gdzie za każdym razem Jeziorowcy ulegali nieosiągalnym wówczas dla rywali Boston Celtics.

Będąc trzecią strzelbą w drużynie za Elginem Baylorem i Jerrym Westem, czterokrotnie był wybierany do Meczu Gwiazd NBA. Pomimo bycia jednym z najbardziej utalentowanych graczy w owym czasie, LaRusso jest często, niesłusznie zapominany w dyskusjach o najlepszych graczach Lakers w historii klubu.

5. Cedric Ceballos

Cedric CeballosW sezonie 1994/95 Cedric Ceballos był na tyle dobry, że jego nazwisko znalazło się w głosowaniu na MVP sezonu zasadniczego.

Uzyskał co prawda tylko jeden głos, prawdopodobnie od dziennikarza LA Times, ale mimo wszystko najlepiej to pokazuje, jak świetny to był sezon w jego wykonaniu. Zakończył go ze średnimi na poziomie 21,7 punktu i 8 zbiórek na mecz, a także wystąpił w All Star Game.

Ceballos może nie być powszechnie znany fanom Lakers, którzy nie śledzili jeszcze losów zespołu w latach 90-tych, ale jego talent i wpływ na zespół w latach 1994-97 nie mogą zostać pominięte.

4. Nick Van Exel

 Nick Van Exel Ludzie często zapominają jak bardzo produktywnym rozgrywającym był Van Exel w latach 90-tych. Wybrany z odległym 37 numerem w drafcie, Nick pozostaje jednym z najlepszych "przechwytów" w naborze do NBA, w dziejach Lakers.

Mimo iż nigdy nie miał wokół siebie wystarczająco dobrej drużyny, zawsze stanowił zagrożenie dla rywali i przez kilka sezonów był jednym z najlepszych rozgrywających w lidze. Był przede wszystkim świetnym strzelcem, ale nie zaniedbywał przy tym roli głównego dowodzącego drużyną. W roku 1998 obok 3 innych graczy Lakers, wystąpił w All-Star Game, rozpoczynając tym samym okres swoich najlepszych lat w NBA.

Po sezonie 1997/98 został wytransferowany do Denver Nuggets gdzie potrafił zdobywać średnio 21,4 punktu i 8,1 asysty na mecz. Mimo, że zanim zakończył karierę, grał w takich zespołach jak Dallas Mavericks, Portland Trail Blazers czy San Antonio Spurs, karierę zakończył bez tytułu mistrzowskiego.

3. Eddie Jones

Kobe Bryant & Eddie JonesKiedy Kobe Bryant trafił do ligi, przez pierwsze dwa sezony musiał się godzić z rolą rezerwowego. Powodem był właśnie Eddie Jones.

Trzykrotnie wybierany do piątki najlepszych defensorów sezonu zasadniczego, trzykrotny uczestnik All-Star Game i raz uhonorowany wyborem do 3. zespołu najlepszych graczy sezonu zasadniczego, Eddie Jones pozostaje jednym z najbardziej niedocenianych graczy Lakers.

Jones był kluczowym zawodnikiem zespołu pod koniec lat 90-tych i z powodzeniem mógł przebywać na parkiecie jednocześnie z Bryantem, jednakże Jeziorowcy postanowili wymienić go na Glena Rice'a z Charlotte Hornets i tym samym pozbawili go możliwości zdobycia mistrzowskiego tytułu.

Eddie grał później przez cztery sezony w Miami Heat, ale na jego nieszczęście, przed sezonem 2005/2006 został oddany do Grizzlies, a Heat sięgnęli wówczas po mistrzostwo NBA.

2. Connie Hawkins

Connie HawkinsChoć często nie kojarzony z Lakers, czy też w ogóle z NBA (grał wcześniej w ligach ABL i ABA), Connie Hawkins był Jeziorowcem w sezonach 1973-1975.

I pomimo, że wcześniej udało mu się zdobyć mistrzostwo ABA z drużyną Pittsburgh Pipers, to po pierścień mistrzowski NBA nigdy nie sięgnął. Connie Hawkins był niesamowitym atletą w swoich czasach i równie znakomitym strzelcem. Gdyby nie to, że spędził swoje najlepsze lata w ABA, być może nie zakończyłby swojej koszykarskiej kariery bez tytułu.

1. Karl Malone

Oczywiście, jednym z najlepszych graczy w całej historii NBA, którzy nigdy nie zdobyli mistrzostwa, pozostaje Karl Malone. Nie powinno więc dziwić jego pierwsze miejsce na tej liście, choć naturalnie Karl, zawsze pozostanie bardziej kojarzony jako zawodnik Utah Jazz, gdyż Jeziorowcem był zaledwie przez jeden sezon.

Malone, jeden z najlepszych silnych skrzydłowych w dziejach, był częścią drużyny Lakers, która w sezonie 2003/2004 przegrała w finale NBA z Detroit Pistons. Choć Tłoki były w tamtych finałach drużyną wyraźnie lepszą, to kontuzja prawego kolana nie pozwoliła mu dać z siebie wszystkiego. W czterech pierwszych meczach grał z kontują, aż w końcu dał za wygraną i opuścił mecz numer pięć. Lakers przegrali finały 1-4.

Choć przez wiele lat był jednym z najbardziej znienawidzonych przez fanów Lakers, graczy, to dzięki swojej kontrybucji w sezon 2003/2004, ci sami kibice pozostaną mu dozgonnie wdzięczni za to, że swoją znakomitą karierę zakończył jako Jeziorowiec.

Więcej świeżych informacji o Los Angeles Lakers znajdziesz na naszym fanpage'u na Facebooku.

Komentarze [0]

Aby komentować artykuły na stronie musisz być zalogowany

Lakers.pl on Facebook

Polub nasz profil:

Logowanie / Rejestracja

Zapamiętaj

REKLAMA

Konferencja Zachodnia

TeamWP%GBSeriaDW
1Warriors6715.8170.0W136-531-10
2Spurs6121.7446.0L331-1030-11
3Rockets5527.67112.0W130-1125-16
4Clippers5131.62216.0W729-1222-19
5Jazz5131.62216.0W229-1222-19
6Thunder4735.57320.0L128-1319-22
7Grizzlies4339.52424.0L224-1719-22
8Trail Blazers4141.50026.0L125-1616-25
Zobacz pełną tabelę

Ostatnie komentarze użytkowników

zawisz: Lonzo MVP SL! Kuzma MVP Final games! Dobrze zaczyna się dziać w LAL!

Ingram w All-Rookie Second Team! Komentarz opublikowany: on 18/7/17

marekpic: byłoby super, aczkolwiek niczego nie można być pewnym jeśli chodzi o zmienność zawodników nba

Lakers pewni pozyskania Paula George'a Komentarz opublikowany: on 20/5/17

marekpic: Lonzo Ball jest dobry ale mamy przecież Russela, więc jeśli Boston weźmie Fultza, to lepszym wyborem byłby jednak Josh Jackson, Lakers nie ma obrony a Jackson idealnie pasowałby u nas jako rim protector, chyba że Boston wybiorą Jacksona, to my bierzemy Fultza, lub lakers oddadzą Russela w jakiejś wymianie, to wtedy wybór Balla jest jak najbardziej na miejscu

Kontrowersje wokół Lonzo Balla Komentarz opublikowany: on 20/5/17