Aktualności


Z powrotem do domu - po rewanż na Słońcach
2013-02-12 22:43:00 | autor: | Komentarze [13]

Tagi: lakers, sezon 2012/2013, suns

Po wyczerpującej podróży obejmującej siedem spotkań Los Angeles Lakers powracają do hali Staples Center. Jeziorowcy już w pierwszym meczu w domu będą mogli wziąć rewanż za porażkę z Grammy Trip. Wszystko to za sprawą dzisiejszego rywala, którym będą Phoenix Suns. To przez drużynę Słońc z Marcinem Gortatem w składzie, Lakers dopisali kolejną, niepotrzebną porażkę do swojego bilansu. Niespełna 2 tygodnie temu po feralnej czwartej w kwarcie, w której to zespół z Miasta Aniołów całkowicie stracił koncentrację i musiał uznać wyższość drużyny z Arizony i samemu schodzić z parkietu jako pokonany.

Po wyczerpującej podróży obejmującej siedem spotkań Los Angeles Lakers powracają do hali Staples Center. Jeziorowcy już w pierwszym meczu w domu będą mogli wziąć rewanż za porażkę z Grammy Trip. Wszystko to za sprawą dzisiejszego rywala, którym będą Phoenix Suns. To przez drużynę Słońc z Marcinem Gortatem w składzie, Lakers dopisali kolejną, niepotrzebną porażkę do swojego bilansu. Niespełna 2 tygodnie temu po feralnej czwartej w kwarcie, w której to zespół z Miasta Aniołów całkowicie stracił koncentrację, musiał uznać wyższość drużyny z Arizony i samemu schodzić z parkietu jako pokonany.

Atmosfera w zespole jest gęsta. Co prawda Kobe Bryant uważa, iż sprawa jest zbytnio rozdmuchana w mediach i to przez dziennikarzy w drużynie dzieję się gorzej, niż powinno. W tym wszystkim przepadła gdzieś wiadomość o kontuzji prawej stopy Earla Clarka. W chwili obecnej wszyscy czekają na wyniki badania rezonansu magnetycznego. Oczywistym jest, że bez silnego skrzydłowego, którego talent objawił się zupełnie znikąd Lakers nie zwojują Playoffs. Z Kalifornii docierają również informacje na temat planów zarządu. Póki co Mitch Kupchak nie planuje żadnych nagłych ruchów. Ramona Shelbourne z ESPNLA przekazała, iż omawiane są opcje od czasu kontuzji Pau Gasola, jednak wszystko zależy od tego, jaki będzie wkład Dwighta Howarda grającego pomimo urazu ramienia.

Wydawać by się mogło śmieszne, że Lakers będący jedną z najlepiej zbierających drużyn w lidze, teraz będą musieli na ten element wybitnie uważać. Bez Earla Clarka nawet Phoenix Suns z trójką Gortat, Scola, Tucker mogą deskę z Jeziorowcami zdecydowanie wygrać. Z resztą podopieczni Mike’a D’Antoniego zostali już ośmieszeni przez nie mających żadnego zawodnika, który choć w stopniu solidnym walczyłby na tablicach, bo takim nie można nazwać Chrisa Bosha. Toteż obawy w starciu z zespołem z Arizony są uzasadnione. Zwłaszcza, że problemem w pojedynkach z drużynami niżej notowanymi (choć tych w tym sezonie jest naprawdę niewiele), jest brak koncentracji i energii. Energię wnosił Earl Clark, a tego może zabraknąć.

Lakers z Suns znają się niemalże jak łyse konie i choć ci pierwsi przystępowali do każdego meczu w tym sezonie w innym składzie, to i tak ciężko jest przewidywać wynik spotkania. Co prawda to Jeziorowcy będą uznawani za faworytów, jednak biorąc pod uwagę wszystkie kontuzje, jakie spotkały Kalifornijczyków trudno rokować w jakiej dyspozycji zaprezentują się gracze Złota i Purpury. Jakkolwiek źle by nie było w zespole nadal pozostają Steve Nash, Kobe Bryant i Dwight Howard. Rzekomo wszelkie niesnaski zostały wyjaśnione, jednak wszystkie znaki na niebie, a także mowa ciała graczy pokazują, że nie do końca tak jest.

Mecz z Phoenix jest przedostatnim przed czekającą nas przerwą związaną z All-Star Weekend, gdzie największe gwiazdy zaprezentują swoje umiejętności, w konkursach i meczach. Podkreślana już wielokrotnie, mianowicie koncentracja to klucz to zwycięstwa. Lakers nie mogą sobie pozwolić na rozluźnienie szeregów w defensywie i muszą grać przez pełne 48 minut na 100% możliwości. Oby Jeziorowcy nie byli myślami w Houston, gdzie w meczu gwiazd przyjdzie zagrać Kobemu Bryantowi i Dwightowi Howardowi. Ten drugi zapowiedział, że chce zagrać w Houston pomimo urazu barku. „ Miejmy nadzieję, że będę w stanie zagrać. Jeśli w najbliższych dwóch spotkania odnowię kotuzję ramienia, to prawdopodobnie zagram tylko przez parę minut, by później usiąść na ławce i odpoczywać.” – powiedział Howard.

Superman nad wyraz obawia się o swoje ramię i po meczu z Heat powiedział, że zarówno w meczu z Żarami, jak i wcześniej z Bobcats rywale starają się uderzać go w kontuzjowane miejsce. Jednak jako obiektywny dziennikarz muszę stwierdzić, iż momentami Dwight gra jakby był w pełni zdrowy, a jego flegmatyczne występy są chyba związane w większym stopniu z jego zaangażowaniem, aniżeli formą fizyczną. Niektórzy obserwatorzy zauważyli, iż Howard najczęściej gra lepiej, gdy atak przebiega przez niego, a ma to miejsce wtedy, gdy na boisku nie ma Kobego Bryanta. Czy takie zachowanie nie spowoduje eskalacji „ukrytego” konfliktu?
Wszyscy widzieli jak zareagował Steve Nash przy próbie podania do Howarda, który stojąc za obrońcą wymachiwał rękoma pokazując się na rzekomo wolnej pozycji, której tak naprawdę nie miał.

Całość sprawia, że obraz Lakers, jako drużyny mającej walczyć o awans do Playoffs, jest jeszcze bardziej rozmyty i zagmatwany niż wcześniej. Zmiana trenera Alvina Gentry’ego nie pomogła Słońcom na dłuższą metę. Początkowy bilans 3-2 dawał nadzieję na poprawę gry, tak ostatnie pięć porażek w sześciu meczach sprowadził na ziemię zespół z Arizony. 2 dni temu podopieczni Lindsaya Huntera z kretesem przegrali z Oklahomą City Thunder stosunkiem 69-97. Sam Marcin Gortat w pomeczowym wywiadzie przyznał, że nie widzi szans na cokolwiek w tym sezonie, brak pomysłu na grę, energii i walki, a chyba przede wszystkim umiejętności skazuje drużynę Polaka na niebyt w konferencji zachodniej.

 Dla Jeziorowców jest to spotkanie z kategorii „koniecznie wygrać”, czy tej sztuki dokonają dowiemy się już dzisiaj o godzinie 4:30 w nocy czasu polskiego. Postaramy się również na bieżąco informować, o tym czy w spotkaniu zagra Earl Clark, którego występ jest póki co niewiadomą.

Przewidywane składy:

Los Angeles Lakers:
PG: Steve Nash, SG: Kobe Bryant, SF: Metta World Peace, PF: Antawn Jamison, C: Dwight Howard

Phoenix Suns:
PG: Goran Dragic, SG: Jared Dudley, SF: PJ Tucker, PF: Luis Scola, C: Marcin Gortat

Więcej świeżych informacji o Los Angeles Lakers znajdziesz na naszym fanpage'u na Facebooku.

Aby komentować artykuły na stronie musisz być zalogowany

Komentarze [13]

montekristoo99

Jakieś nowe info w sprawie Clarka??

patrykm

Głucha cisza na chwilę obecną.

devilll

Już wszystko wiadomo. Rezonans nic nie wykazał i Clark dziś zagra :)

Brian

Dzisiaj przejedziemy się po nich.

Przemo

na razie MWP szaleje:-) w końcu coś mu wpada,ile można.

Przemo

Kobe 0 rzutów!

Przemo

no i będzie mega nerwowo.kobe 2pkt.?!

Przemo

o matko...na długo zapamiętam Kobego i 0 rzutów do przerwy,1/8 po przerwie,9 asyst i 8 strat.
cieszy wygrana,ale ...

mastero8ak

crazy game..
KRAZY GAME!!

Wielki160

Może Kobe chce pokazać że nie muszą wszystkie rzuty być jego?

LordoftheRings

Kobe prawie zawalił nam mecz. Te straty wołały o pomstę do nieba. Dla mnie może wogóle punktów nie zdobywać ale niech gra rozsądnie. Fajnie, że ma sporo asyst w meczu ale nie może gubić piłki przy kozłowaniu w najwazniejszych momentach meczu.
A co do całego meczu to kompletnie zawalona i bezmyślnie zagrana 3 kwarta oraz poddanie się bez walki drużyny Suns w końcówce czwartej kwarty.
Dziwne to było z ich strony. Chyba już im kompletnie nie zależy i odpuścili sobie ten sezon.

grand216

Zaspałem sobie na dzisiejszy mecz, więc nie bardzo wiem jak to wyglądało ale z samego 'game book' od NBA.com, widzę że się działo. Kobe w 1-szej połowie 0/0 i 8 asyst, a potem niezły dołek... Dwight w końcu zagrał ok, czy tylko staty na to wskazują?? Aha, i co to była za akcja z Shaq'iem?!

devilll

Tzw. "ustawka" Shaqa wyprowadził aktor komediowy Will Ferrell :D

Aby komentować artykuły na stronie musisz być zalogowany

Lakers.pl on Facebook

Polub nasz profil:

Logowanie / Rejestracja

Zapamiętaj

REKLAMA

Konferencja Zachodnia

TeamWP%GBSeriaDW
1Warriors6715.8170.0W136-531-10
2Spurs6121.7446.0L331-1030-11
3Rockets5527.67112.0W130-1125-16
4Clippers5131.62216.0W729-1222-19
5Jazz5131.62216.0W229-1222-19
6Thunder4735.57320.0L128-1319-22
7Grizzlies4339.52424.0L224-1719-22
8Trail Blazers4141.50026.0L125-1616-25
Zobacz pełną tabelę

Ostatnie komentarze użytkowników

zawisz: Lonzo MVP SL! Kuzma MVP Final games! Dobrze zaczyna się dziać w LAL!

Ingram w All-Rookie Second Team! Komentarz opublikowany: on 18/7/17

marekpic: byłoby super, aczkolwiek niczego nie można być pewnym jeśli chodzi o zmienność zawodników nba

Lakers pewni pozyskania Paula George'a Komentarz opublikowany: on 20/5/17

marekpic: Lonzo Ball jest dobry ale mamy przecież Russela, więc jeśli Boston weźmie Fultza, to lepszym wyborem byłby jednak Josh Jackson, Lakers nie ma obrony a Jackson idealnie pasowałby u nas jako rim protector, chyba że Boston wybiorą Jacksona, to my bierzemy Fultza, lub lakers oddadzą Russela w jakiejś wymianie, to wtedy wybór Balla jest jak najbardziej na miejscu

Kontrowersje wokół Lonzo Balla Komentarz opublikowany: on 20/5/17